Flat hunting #1

  • 25 February

W końcu rozpocząłem poszukiwania nowego mieszkania, bardziej na poważnie - wcześniej były to tylko sporadyczne maile do wynajmujących mieszkania./pokoje.

Za sobą mam wczorajszy dzień poszukiwań i ogłaszam wszem i wobec że znalezienie przystępnego mieszkania w tym mieście graniczy z cudem. Pierwsze mieszkanie jakie zobaczyłem było zadziwiająco drogie jeżeli chodzi o okolice w której się mieściło - pierwsze co pomyślałem to musi być świetny flat… Jakże się myliłem. Owszem okolica całkiem fajna i bezpieczna (Ci co wiedzą to wiedzą o co mi chodzi ;-)) ale mieszkanie okropne - widok na kamienicę obok (cirka 3 metry od okna), łazienka nie przypominała łazienki, no i nawet biurka nie było, a to jest już niewybaczalne.

Drugie mieszkanie jakie oglądałem było w porządku - także przecenione - ale okolica już nie była bezpieczna, więc zrezygnowałem.

Dziś idę oglądać następne miejscówki na Inslington, Elephant & Castle i West Kensington.

Tymczasem muszę mieszkać z ludźmi którzy mi kradną świeże bułeczki z rana… Świnie!

8 responses so far. Care to add one yourself?

  1. aulory February 25th, 2007 at 15:49

    • Skad masz ten textmate cheat sheet ;) ?

  2. Oskar Krawczyk February 25th, 2007 at 15:56

  3. Piotr Usewicz February 25th, 2007 at 15:58

    • TextMate :)

  4. aulory February 25th, 2007 at 16:38

    • wstyd… ;p

  5. NuLL February 25th, 2007 at 16:53

    • Kupuj tyle bulek ile zdolasz zjesc rano :P A tak szczerze - w Polsce jest nie lepiej - jak chce tanio to 100 kilometrow od roboty ;) jak cos blizej juz to nagle majatek trzeba wydac. Ja tez niedlugo wybieram sie na poszukiwania… ;)

  6. 9gods February 26th, 2007 at 13:07

    • Przed koÅ„cem roku też szukaÅ‚em mieszkania i mÄ™czÄ…ce to trochÄ™. W sumie i tak najbardziej podobaÅ‚y siÄ™ nam dwa pierwsze, które widzieliÅ›my. I doszliÅ›my do wniosku, że “bierz pierwsze, które ci siÄ™ spodoba” jest najlepszym rozwiÄ…zaniem, chaty idÄ… jak ciepÅ‚e buÅ‚eczki, że siÄ™ tak wyrażę :)))

  7. 100procent February 26th, 2007 at 17:04

    • Oskar , willesden green:

      1. Bezpiecznie
      2. Druga strefa
      3. Tanio
      4. 25-30 min na Covent Garden
      5. Ja tam mieszkam ;)
      6. aaa… no i I polski sklep (dla tych co kochaja polskie jedzenie)

  8. Pixel February 28th, 2007 at 09:25

    • Ja spedzilem prawie 2mce na szukaniu mieszkania, ale w koncu znalazlem. Mialem jednak utrudnione zadanie - nie chcemy mieszkania wyzej niz 1wsze pietro ze wzgledu na dziecko (codzienne wnoszenie-znoszenie wozka). Udalo mi sie jednak znalezc nowiutko wyremontowane mieszkanko z nowiutkimi meblami, wspolnym ogrodem (wspoldzielonym w sumie na 3 mieszkania). Bliziutko do transportu, Tamizy i sklepów. To cudowne miejsce nazywa sie Twickenham, jest bodajze w 5tej strefie, rzut beretem do Richmond. Mi ta lokalizacja osobiscie odpowiada - pracuje na Earls Court-cie, wiec busem 5 min na Richmond i potem 20 min metrem - nie jest zle. Jednak szczerze wspolczuje szukania - ja sie ciesze bardzo ze mam to juz za soba. No i depozyt potrafi niezle wydoic z kasy… (6 tygodni depozytu + 1 miesiac z gory to bylo w sumie ponad £2k)… Zycze powodzenia

Leave a Reply

Fill-in all the forms

Categories